11 kwietnia 2013

Notes

- Nie wyrzucaj tych reklamówek!
- Ale tu są oderwane uszy...
- To nic nie przeszkadza :)

To się K. zdziwił...


Zrobię sobie notes...
Słyszałam kiedyś, że pod wpływem ciepła mozaika z reklamówek stopi się w całość...więc spróbuję


Trzeba to wszystko przeprasować żelazkiem, niezbyt gorącym i koniecznie przez papier do pieczenia (tak nie zniszczymy żelazka). Zbyt mocno nagrzane żelazko spowoduje szybki skurcz folii i koniec naszej zabawy. Lepiej więc powoli ale skutecznie, na bieżąco kontrolując sytuację wewnątrz papieru.

i tu przykład jak kończy się pośpiech ;)

a gdy już się udało, docięłam odpowiedni wymiar i na maszynie przyszyłam do podkładki-okładki. Całość zbindowałam i gotowe.

I teraz mam wszystko co ważne zapisane w jednym miejscu i zawsze przy sobie, ponieważ format idealnie pasuje do torebki. A i najważniejsze jak skończy się rok nie będę musiała wszystkiego przepisywać do nowego kalendarza, bo teraz mam notes , któremu upływ czasu nie groźny :)
No chyba, że zapiszę go całego.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz