27 sierpnia 2013

luzak

Sweterek luzak. Zrobił się jeszcze większy po praniu i jeszcze większy po noszeniu… ale i tak go lubię. Luźny, niezobowiązujący. Zrobiony z nitek wykopanych z czeluści kosza z włóczkami. Czarne wstawki powstały z obawy, że braknie szarości na całość. Bezpodstawne obawy… szarości zostało. Wykorzystam jako wstawki gdzie indziej. Na pewno się nie zmarnują. Sweterek robiony od góry. Rozkład oczek wg tabelki samoliczącej Intensywnie Kreatywnej (fajny pomysł i bardzo przydatny). Wzdłuż raglanu w kilku pierwszych rzędach dodawałam oczka tak, że są dziury, dalej już bez nich. Tył miał być dłuższy… i jest ale tak niewiele, że nie widać tego przy noszeniu. Modelka – Siorka. No i Rufi oczywiście… jak to, że cykają fotki bez niego ;)

1 komentarz: