03 października 2013

filcowa torba :)

Potrzebny był prezent... urodzinowy dla Siorki :) Zależało mi na tym, żeby był oryginalny, więc padło na ręcznie robiony ;)
Szukałam inspiracji, jakiegoś punktu zaczepienia, odniesienia... Znalazłam!
Zakupiłam filc, taśmę i zabrałam się do pracy....
No i zaczęło się...Nie mogłam poradzić sobie z maszyną, a właściwie nie mogłam znaleźć takiego ustawienia żeby nie plątała nitki... i tu pomyślałam sobie (po raz pierwszy i nie ostatni ) "ki diabeł mnie pokusił?"
Pół niedzieli zeszło mi na dobraniu odpowiednich rozmiarów wykroju torby. Chciałam żeby była duża, taka "złodziejska" :) Ważne było też, żeby stworzyć taki wykrój, w którym będzie mało szycia. I udało się.

I tak na torbę potrzeba 50 cm filcu. Ja użyłam filc grubości 4mm. Taśma parciana, u mnie szerokość 5 cm - w mojej torbie dokładnie 2,8 m.
I oczywiście potrzebny jest pomocnik....
Może być jakieś inne kudłate stworzenie ;)
 Teraz moment na przyszycie taśmy.
Zszyłam torbę po bokach

Formujemy dno i zszywamy rogi





I teraz najlepsze!  Wywracamy torbę na właściwą stronę zastanawiając się po raz kolejny jakie licho pokusiło nas żeby zabrać się za filc...
Jak już się uda to torba wygląda tak
przeszyłam jeszcze uszy na długości...
 i koniec...no prawie
jeszcze podszewka. Powstała w wyniku recyklingu z zasłony z SH. W środku kilka kieszonek - na telefon, długopis i dwie na jakieś szpargały ;) Do podszewki wszyłam zamek na listwie. 
Zdjęcie wnętrza...


Nie mogło być inaczej, skoro jakiś diabeł pokusił mnie - amatorkę, żeby zasiąść do maszyny z filcem w ręku, to w środku.... czarno jak w piekle! Tym samym zgłaszam torbę do konkursu u Intensywnie Kreatywnej. Jest szatańsko, jest piekielnie... :)
Filmiki Agnieszki i jej Męża pomogły mi lubić moją maszynę.... właściwie to zaczynam ją lepiej rozumieć.
Ok, mam lepsze wnętrze środka...

A i najważniejsze - Siorka baaardzo zadowolona!!!

30 komentarzy:

  1. Bardzo dobry kursik !!
    Zapraszam do mnie na rozdawajkę i do obejrzenia mojego kursiku jak uszyć torbę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. To mój pierwszy kurs... Mam nadzieję, że czytelny i komuś się przyda.

      Usuń
    2. Anonimowy12/16/2013

      Witam Cie Karolina wlasnie zaczynam swoja przygode z maszyna i chcialabym uszyc taka torbe powiedz mi tylko prosze jak przyszylas srodek (podszewka) torby BARDZO PROSZE O ODP

      Usuń
    3. Podszewka przyszyta jest ręcznie do górnego brzegu torby. Może to nie jest profesjonalne rozwiązanie ale się sprawdza :)

      Usuń
  2. Fajny tutek :)
    Dla kobiet, które lubią duże torby na pewno się przyda :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super kurs:) Dziękuję za niego:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale mi tym kursikiem ulatwilas zycie hehe moje torby maja bardzo skomplikowane wykroje :p :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo życie trzeba sobie ułatwiać ;)

      Usuń
  5. O widzę ,że u Ciebie takie sam pomocnik jak i u mnie... cudny:)
    Torba też rewelacyjna...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha! Teraz jest cudny :) Jeszcze niedawno dawał nam nieźle popalić...

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie to proste!!! Koniecznie muszę wypróbować tym bardziej, że jestem maniaczką toreb i torebek. Zapraszam do siebie na negatyfffka.blogspot.com torebek może nie robię ale inne diy tak. Ale po twoim kursie chyba zacznę. Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. torba superrrrrrrrrrrrr !!!! zainspirowałas mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za zaproszenie ;) I bierz się za torbę - jest na prawdę prosta i sparwdza się na codzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też bym była zadowolona z takiego prezentu! Super pomysł :) Jak polubię się kiedyś z maszyną to zrobię sobie taką!
    pa, Marta

    OdpowiedzUsuń
  11. Torba super.A na jakiej maszynie Pani szyła bo ja mam zwyklego singera i nie wiem czy przeszyje taki gruby filc?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyłam na moim singerze (mam model 4228). Szło nawet nieźle, do momentu jak stępiła się igła. Wtedy zaczęły się kłopoty. Plątała nitkę co kilka cm...po zmianie igły znowu szło dobrze. Zużyłam więc kilka igieł :)
      A.. szyłam igłami do jeansu :)

      Usuń
  12. A jaki wymiar torba ma na górze?50?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to 50 cm... pomniejszone o szew powstający po zszyciu torby :)

      Usuń
  13. A ja bym chciała wiedzieć, czy po podszyciu rogów i uformowaniu dołu torby odcinasz materiał?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, rogi zostawiłam :) Wewnątrz jest podszewka i absolutnie mi te rogi nie przeszkadzają, ale możesz je obciąć, przyszyć lub zostawić :)
      Przepraszam, że odpisuję późno, ale mieliśmy małe kłopoty techniczne :)
      pozdrawiam

      Usuń
  14. gratuluję, efekt końcowy jest super, czy masz może wykrój na podszewkę lub zdjęcia etapów jej powstawania :) będę wdzięczna
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podszewkę szyłam z tego samego wykroju, tylko w trakcie szycia przestawiłam igłę w takiej pozycji, że otrzymałam szerszy szew. To wystarczyło, żebypodszewka była minimalnie mniejsza i doskonale pasowała.

      Usuń
  15. Fantastyczna torba!Bardzo lubię takie szaraki.Mogę sobie odpatrzeć?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korzystaj śmiało :) i koniecznie pochwal się efektem!

      Usuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniale wyglądają Twoje wyroby, nawet nie wiedziałam że tak łatwo można zrobić tak ładną torebkę. Muszę także spróbować bo na pewno się przyda, dziękuję Ci za Twój wpis, dał mi wiele inspiracji - choć nie wiem czy mi wyjdzie taka ładna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za zamieszczenie formy. Skorzystałam z niej i uszyłam torbę wiosenną. Jestem z niej bardzo zadowolona. Spełnia wszystkie moje wymagania co do wielkości, kształtu, proporcji. Na pewno nie raz sięgnę do tego wzoru. Wnętrze mojej torby to połączenie najbardziej odpowiadających mi pomysłów z gotowych toreb,których używałam. Może komuś przydadzą się patenty na wnętrze?

    OdpowiedzUsuń