12 października 2013

kolejne .....



....bransoletki
Nie umiem, nie potrafię, nie chcę robić tylko jednej rzeczy :)
Na drutach mam dwa swetry, robię bransoletki, kręcę rurki, coś wyplatam, robię świąteczne gwiazdki na szydełku, troszkę szyję, plotę shambalki i czytam książki i.... jestem bardzo zadowolona z takiego stanu rzeczy! Dobrze mi z tym i już :)
Dziś kolejne bransoletki

bliżej nieokreślona mieszanka szarości i czegoś w okolicy czerwieni


  
3 rozmiary koralików toho 15, 11 i 8



 Te dwie z koralików z odzysku. Koleżanka z pracy odpruła z sukienki i... okazały się być całkiem równe, więc skończyły jako  bransoletki. Grubsza i dwie cieńsze do noszenia razem.



3 komentarze:

  1. Śliczne te bransoletki! Ja na drutach nie potrafię robić niestety. Bardzo fajnie, że masz różne zainteresowania:) Nie ma to jak relaks przy tworzeniu:)
    Pozdrowienia!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Często myślę, że to na moją zgubę...wciąż brakuje mi czasu.;) ale się kręci i jest fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj w klubie "Za dużo pomysłów - za krótka doba" ;-))))

    OdpowiedzUsuń