12 lipca 2014

Pokrowiec

Mój Singer od zakupu mieszkał w kartonie, w którym go kupiłam.  Do wielu rzeczy w temacie szycia doszłam metodą prób i błędów. Po każdym małym sukcesie coraz chętniej próbowałam znowu i znowu. I tak zmęczony karton coraz mniej nadawał się do przechowywania maszyny.
Był w zestawie jeszcze pokrowiec... a raczej cerata służąca jako pokrowiec. Lekko zahaczona darła się, i tyle jej było.
Tak więc, skoro coraz bardziej rozumiem moją maszynę, wracam do niej coraz częściej, karton poszedł w odstawkę - a Singer dostał miejsce na półce... No, ale w takim podartym pokrowcu? Nie.... dostał nowy :)
Pomysł z drzewkiem nie jest mój. Zobaczyłam go tu i bardzo mi się spodobał :) Tak więc odgapiłam. Fajny sposób na dekoracyjny akcent.
Pokrowiec uszyty jest  z dwóch warstw zasłonki kupionej w SH. Pomiędzy warstwa ociepliny, żeby forma była zachowana. Dodałam czarne wypustki. Moje pierwsze i muszę przyznać, że nie taki diabeł straszny :)
Zadowolona jestem też z otworu na uchwyt maszyny.

Tak obawiałam się tej dziury, że rozważałam ominięcie tego elementu. Tylko jak potem przenosić maszynę na stół w kuchni, który zmienia się w warsztat pracy coraz częściej... Tak więc dziura musiała być! I udało się :)
Jestem bardzo zadowolona z efektu. Z konieczności powstanie jeszcze woreczek na kable i "pedał gazu". Ale o tym następnym razem :)
Jeszcze parę fotek:




I ponieważ znowu ubył z mojej szafy kawałek tkaniny... dołączam do akcji Liliany - Uwolnij tkaniny z szafy

Pozdrawiam Karol INA

11 komentarzy:

  1. No fajnie Ci to wyszło ! W prostocie tkwi siła. Bardzo elegancki ten Twój pokrowiec. Dziura na uchwyt imponująca.Taki "niebezpieczny" element ale wyszedł super.
    To teraz czekam na woreczki do kompletu ;)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Piękny Ci wyszedł. Drzewko wygląda super na białym tle ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowny, wygląda jak kołderka dla maszyny:-) taki mięciutki :_) idealny

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo oryginalny pokrowiec!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny jest Twój pokrowiec ,
    Taką trochę futurystyczną nutę w nim odnajduję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny pokrowiec. Bardzo gustowny :) Te czarne wstawki na kantach sprawiają, że pokrowiec wygląda na oryginalnie zrobiony do maszyny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny pomysł! I piękne wykonanie :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój pokrowiec na maszynę jest bardzo porządny - na to nie mogę narzekać ale tak jak napisałam w komentarzu do następnego posta podkładka musi być ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny :) Elegancki no i co najważniejsze - samodzielnie zrobiony!!

    OdpowiedzUsuń